Kiedy niedawno dostałam torbę pełną orzechów spędziłam dobrą godzinę szukając odpowiedniego przepisu na ciasto. Nie mogłam dostać lepszego prezentu :) Przeglądając książki i ulubione blogi natknęłam się na ten przepis. Wspaniałe, puszyste drożdżowe ciasto i miodowo-orzechowy środek. Ciasto jest elastyczne, pięknie wyrasta i jest go naprawdę dużo. Przepis podaję za Dorotus z moimi małymi modyfikacjami. Moja tegoroczna propozycja na Orzechowy Tydzień.
- 4,5 szklanki mąki pszennej chlebowej
- szklanki letniego mleka
- 120 g masła, miękkiego bądź roztopionego
- 1/3 szklanki cukru z wanilią (można dodać 1-2 łyżki więcej)
- 8 g cukru wanilinowego (lub pominąć, jeśli używacie cukru z wanilią)
- 2 jajka
- 1 żółtko
- pół łyżeczki soli
- 25 g drożdży świeżych lub 12 g drożdży suchych
- 200 g podpieczonych orzechów pekan, posiekanych (zastąpiłam włoskimi)
- 1/2 szklanki syropu klonowego (zastąpiłam miodem)
- 5 łyżek cukru (pominęłam)
- 3 łyżeczki cynamonu
Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić, rozwałkować na duży placek, wielkości dużej blachy 'piekarnikowej' (będącej na wyposażeniu piekarnika). Ciasto posmarować syropem klonowym, posypać cukrem, cynamonem i orzechami. Zwinąć na kształt rolady. Ostrym nożem przeciąć roladę wzdłuż, zostawiając jeden z końców nieprzecięty. Spleść ciasto ze sobą. Końcówki zlepić razem na kształt wieńca i ułożyć na blaszce uprzednio wysmarowanej tłuszczem i posypanej kaszą manną; można również włożyć do formy (wybór należy do Was). Odstawić przykryte, w ciepłe miejsce, do napuszenia, na około 30 minut.
Piec w temperaturze 190ºC przez około 40 minut. Po wyjęciu z piekarnika chwilę odczekać, potem delikatnie przełożyć na kratkę. Jeszcze ciepłe ozdobić lukrem.
Lukier rumowy:
- 3/4 szklanki cukru pudru
- 3 łyżki rumu




