Gerbeaud

niedziela, 16 października 2011
Gerbeaud jest prawdopodobnie najbardziej znanym węgierskim ciastem. Pochodzi z legendarnej Cafe Gerbeaud, znajdującej się w samym sercu Budapesztu. Gerbeaud tradycyjnie pieczony jest na uroczystości i specjalne okazje. Składa się z cienkich warstw ciasta drożdżowego, przełożonych orzechami włoskimi i dżemem morelowym. Przepis znaleziony w Kulinarnym atlasie Gazety sprzed kilku lat.


Składniki na ciasto:
  • 45 dag mąki
  • 4 dag drożdży 
  • 1 szklanka śmietany
  • 2 żółtka
  • 25 dag masła
  • 1 łyżeczka cukru
  • odrobina soli
Składniki na masę:
  • 3 szklanki dżemu morelowego (ja zastąpiłam pomarańczowym)
  • 30 dag mielonych orzechów włoskich 
  • 30 dag cukru (zmniejszyłam o połowę)
Składniki na polewę:
  • 1 szklanka wody
  • 30 dag cukru (zmniejszyłam o połowę)
  • 2 łyżki kakao (dałam 3 łyżki)

Mąkę rozetrzeć z masłem. Śmietanę, żółtka, cukier i drożdże wymieszać razem. Masę wlać do mąki i wyrobić dobrze ciasto. Podzielić na trzy części. 
Orzechy wymieszać z cukrem. 

Pierwszą część ciasta rozwałkować i przełożyć do formy (u mnie okrągła 26 cm). Posmarować połową dżemu i posypać połową orzechów z cukrem. Przykryć drugą częścią ciasta i posmarować resztą dżemu i orzechów. Przykryć ostatnią częścią ciasta i odstawić na 2 godziny w chłodne miejsce.

Piec w 180 stopniach około 30-40 minut. 

W czasie kiedy ciasto stygnie przygotować polewę. Z wody i cukru przygotować gęsty syrop - zagotować i odparować. Kiedy syrop lekko przestygnie dodać kakao i wymieszać. Następnie polewę podgrzać i polać nią ciasto. Odstawić do ostygnięcia w chłodne miejsce. 

Smacznego!

5 komentarze:

Tyna at: 16 października 2011 17:22 pisze...

Imponujące:) I na pewno przepyszne. Aż zgłodniałam:)

Kulinarna Mania at: 16 października 2011 17:39 pisze...

szukałam przepisu na to ciasto, ale nie znałam jego nazwy! wielkie dzięki! :))

Karmel-itka. at: 16 października 2011 20:03 pisze...

pierwszy raz się z nim spotykam.
ale wygląda naprawdę kusząco. godny skosztowania ;]
mmm...


http://www.karmel-itka.blogspot.com
http://www.slodkakarmel-itka.blogspot.com

miloscnapatelni at: 16 listopada 2011 20:09 pisze...

Czy ten torcik jest bardzo pracochłonny? Wyglada obłędnie!

CookingMarta at: 18 listopada 2011 18:34 pisze...

miloscnapatelni: Wbrew pozorom nie jest bardzo pracochłonny, nie wymaga wcześniejszego pieczenia placków. Nadzienie też proste, posiekać orzechy i wymieszać z cukrem :)

Prześlij komentarz